^Powrót na górę
Get Adobe Flash player

Wspomnienia z Kazimierza i Nałęczowa

20160920 151531

W Kazimierzu Dolnym

bardzo fajnie było,

tyle niespodzianek

nam się przydarzyło.

  
Pierwsza klasa oraz druga,

sześciolatki, pięciolatki

i niektórzy po raz pierwszy,

bez ojczulka oraz  matki.

 


 
Wszyscy dzielnie szli parami,

by na statek wejść koniecznie

i przepłynąć rejs nieznany

Wisłą wrócić znów bezpiecznie.

 
Później tuż przy Starym Rynku

obok kramów z pamiątkami

stara studnia i zabytki,

które widzieliśmy sami.


I w Muzeum Przyrodniczym

tam gdzie Zuzia bacznie stała

wtedy oznajmiła: że „orzeła”

pośród zwierząt rozpoznała.


Było fajnie jednym słowem

 ale dalej trzeba jechać,

by zobaczyć w Nałęczowie

co tam na nas znowu czeka.


Poprzez Park brygada cała

obserwuje Panie wzrokiem

aby dotrzeć do palmiarni

maszeruje równym krokiem.


Tam gdzie niegdyś kuracjusze

w uzdrowisku przebywali,

Prus, Żeromski i Sienkiewicz

wielkie dzieła pisywali.


A w palmiarni zdrowa woda

trochę dziwnie smakowała,

więc w fontannę grosik wrzucę,

abym więcej szczęścia miała.

Już jedziemy  po wycieczce

do domu swojego,

aby opowiedzieć więcej

mamie, tacie i kolegom.

 

Kalendarium

Styczeń 2022
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Copyright © 2013. PRZEDSZKOLE W DĘBOWEJ KŁODZIE Rights Reserved.